|
Nowoczesne rozwiązania BI, nie cięcie kosztów, mogą wesprzeć przedsiębiorstwa w czasach spowolnienia gospodarczego - taki wniosek płynie z debaty, która odbyła się 1 lutego w Warszawie podczas Kongresu Finansowego „Rzeczpospolitej” 2012. Udział w niej wzięli eksperci z różnych gałęzi biznesu, zarówno dostawcy technologii IT, odbiorcy, jak i przedstawiciele firm doradczych.
Panel dyskusyjny otworzył drugi dzień kongresu poświęcony innowacyjnym rozwiązaniom w finansach, metodom wsparcia dla CFO i optymalizacji kosztów w przedsiębiorstwach. O tym, czy sytuacja gospodarcza w Polsce jest naprawdę trudna, jak niepewność finansowa światowych rynków zagraża inwestycjom, jak wdrażać rozsądne programy oszczędnościowe w organizacji i jakie narzędzia pomogą przezwyciężyć trudny okres, rozmawiali Marek Grzebyk, Dyrektor Zarządzający Hogart Business Intelligence, partner merytorycznego konferencji, Anna Wicha, Dyrektor Generalny Adecco Poland, CIO w Telepizza i Przemysław Szuder, Dyrektor Działu Marketingu & Operations w Microsoft Polska.
- Patrząc na wskaźniki makroekonomiczne i dane publikowane przez GUS, nie możemy mówić o kryzysie ogólnoświatowym. Sytuacja w polskiej gospodarce na tle Europy wygląda korzystnie. Niestety codziennie aktualizowane informacje o problemach strefy Euro budują wśród rodzimych przedsiębiorców nastroje niepewności. Strach przed tym, co przyniosą kolejne miesiące, w jakiej kondycji finansowej znajdzie się firma, coraz częściej decyduje o opóźnieniu planowanych inwestycji. A spowolnienie gospodarcze, choć nie jest komfortową sytuacją dla przedsiębiorcy, dotyka również klientów i znacząco wpływa na modyfikację ich preferencji. Inwestycje w rozwiązania, które szybko pozwolą ocenić zmieniające się otoczenie biznesowe, właśnie w czasie recesji mogą okazać się szansą na zbudowanie silnej przewagi konkurencyjnej – mówił Marek Grzebyk podczas debaty.
Przedstawił on również możliwości efektywnego wykorzystania nowej generacji rozwiązań BI in-memory przez nowoczesnych dyrektorów finansowych. Innowacyjne technologie analityczne, w przeciwieństwie do tradycyjnego modelu BI, mają zdolność do natychmiastowej zmiany i dopasowania się do bieżących potrzeb organizacji. Dostosowanie platformy analitycznej in-memory trwa kilka dni lub tygodni, zwykle bez dodatkowych kosztów, podczas gdy w tradycyjnych rozwiązaniach bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wielomiesięczny projekt, który często pochłania ogromne koszty, a jego rezultat jest mocno niepewny. Ponadto przy projektach technologii in-memory stosuje się metodykę wdrożeniową „agile” stawiającą na tryb krótkich cykli wdrożeniowych i dalszego samodzielnego rozwoju (self-service) przez pracowników firmy, bez ponoszenia dodatkowych kosztów angażowania konsultantów zewnętrznych. Według firm stosujących to podejście, także w Polsce, korzyści są znaczące – mniejsze wydatki i krótszy czas wdrożenia oraz lepsze dopasowanie do potrzeb użytkowników. Nowoczesne technologie BI wychodzą naprzeciw potrzebom klientów i są wręcz stworzone do wdrożeń „agile”. Platformy „in-memory” i przodujący w tej kategorii system QlikView pozwalają uzyskać oczekiwany efekt biznesowy bez konieczności uruchamiania długotrwałych i kosztownych projektów.
Relacja z konferencji dostępna pod: http://szkolenia.rp.pl/Reportaze-z-konferencji.html |